UFO W RODO?
Co ma wspólnego UFO z RODO, a w szczególności z polityką ochrony danych? Wydaje się, że nic… a jednak.
Co ma wspólnego UFO z RODO, a w szczególności z polityką ochrony danych?
Wydaje się, że nic… a jednak. Bez trudu znaleźć można w politykach ochrony danych następujący zwrot: dane niezidentyfikowane / UFO.
Kilka przykładów
Administrator dokonuje identyfikacji zasobów danych osobowych […] w tym przypadków przetwarzania danych osób, których Administrator nie identyfikuje (dane niezidentyfikowane / UFO).
Inwentaryzacja danych (przypadków: przetwarzania danych wrażliwych, dane niezidentyfikowane / UFO – w szczególności poprzez zastosowanie monitoringu, dane dzieci, współadministrowania danymi, ewentualnego profilowania) – zgodnie z Polityką Bezpieczeństwa Informacji.
A to tylko trzy przykłady spośród wielu znalezionych w przestrzeni publicznej. Jak widać UFO występuje (rzekomo) nie tylko w 'strefie 51', ale również w obszarach przetwarzania niektórych administratorów. Co ciekawe UFO można spotkać zarówno w polityce pisanej na kolanie, jak i w dokumentach, do napisania których ktoś się solidnie przyłożył.
Drodzy IOD i ADO, zanim wykorzystacie jakiś gotowy wzór dokumentacji, zapoznajcie się z nim dokładnie i przemyślcie jego treść! Usuńcie treści, których nie rozumiecie, a pozostałe rzetelnie skonfrontujcie z realiami Waszej działalności. A jeżeli RODO to dla Was 'czarna magia' – skorzystajcie z profesjonalnej pomocy. Samo stworzenie dokumentów, szczególnie bez ich zrozumienia, nie ma nic wspólnego z właściwą ochroną danych osobowych.